Lipiec 2010
LIPIEC 2010 TAMUZ / AW 5770 „Tyś stworzył północ i południe; Tabor i Hermon Radośnie wykrzykują Imieniu Twemu.” Psalm 89:13 GÓRA TABOR Góra Tabor, Har Tawor, o wysokości 588 m n.p.m., jest samotną górą wznoszącą się nad Doliną Jezreel. Choć nie jest wysoka, wywiera wielkie wrażenie. Jej kształt bez trudu może być zauważony z dużej odległości z każdej strony. Biblia w kilku miejscach wymienia ją razem z górą Karmel (np. Jer. 46:18). A oto wzmianka o górze Tabor w Psalmie 89:12-13: „Twoje są niebiosa i Twoja jest ziemia: Tyś ugruntował świat i to co go wypełnia.Tyś stworzył północ i południe; Tabor i Hermon radośnie wykrzykują imieniu Twemu.” Góra Tabor jest też wspominana w Księdze Jozuego i w Księdze Sędziów. Tradycja chrześcijańska widzi w niej Górę Przemienienia Jezusa, chociaż w Ewangelii nie jest powiedziane o jaką górę chodzi. W 326 r. Helena, matka Konstantyna Wielkiego wybudowała na górze Tabor kościół. Do siódmego wieku były tam trzy sanktuaria poświęcone Jezusowi, Eliaszowi i Mojżeszowi. Łagodnie zaokrąglony szczyt góry jest niejako ukoronowany prostokątną budowlą współczesnej Bazyliki Przemienienia. Biblijna góra Tabor znajdowała się między terytoriami plemion Issachara, Zebulona i Naftaliego. W 19 rozdziale Księgi Jozuego czytamy, że granica ziemi Issachara styka się z Taborem. Na terytorium Zebulona znajdowało się Kislot-Tabor, a na terytorium Naftalego – Aznot-Tabor (wersety 22,12 i 34). Także w 1 Księdze Kronik (6:62) czytamy, że Tabor w Zebulonie wraz z pastwiskami było przydzielone potomkom Aarona. Mogła to być mała miejscowość u podnóża góry.
By lepiej zobaczyć górę Tabor, przyjrzyjmy się dolinie, z której ona niejako wyrasta. Jezreel znaczy „Pan zasieje”. Po hebrajsku mówi się Izrael (podczas gdy nazwa państwa brzmi po hebr. Israel). Chociaż w Izraelu jest więcej dolin, o tej mówi się po prostu Haemek, tzn. „Dolina”. Jest to miejsce, gdzie można cieszyć się przyrodą oraz poznawać przeszłość i teraźniejszość Izraela. W latach dwudziestych XX w. pionierzy żydowscy zaczęli zagospodarowywać te tereny i powstawały pierwsze osiedla. Jehoszua Hankin, nazwany później „odkupicielem Doliny” rozpoczął negocjacje w sprawie wykupienia ziemi od Turków. Do zakupu ziemi doszło w 1911 r. i tak powstało pierwsze osiedle Merhavia. Obecnie wiele kibuców i moszawów w Dolinie oferuje turystom pokoje gościnne tzw. Cimerim. Jest to bardzo żyzna dolina, bogata w naturalne źródła. Rozwija się tu uprawa bawełny, zbóż i buraków. Są też stawy rybne. W czasach biblijnych też były to żyzne ziemie. W tej dolinie Nabot miał swoją winnicę (1 Król. 21). Tutaj krzyżowały się trasy z północy na południe – z Mezopotamii do Egiptu (tzw. Via Maris) i ze wschodu na zachód do Morza Śródziemnego. Do dzisiejszego dnia przez Dolinę Jezreel odbywa się transport z Ammanu w Jordanii do portu w Hajfie. Dolina ta była też miejscem wielu bitew.
Ważne wydarzenie, które miało miejsce na górze Tabor, opisane jest w czwartym rozdziale Księgi Sędziów. Izraelici byli okrutnie uciskani przez Jabina, króla Kanaanu. Miał on żelazne wozy bojowe, które były postrachem dla Izraela. Dowódcą wojska był Sysera. Na pogórzu efraimskim, na południu od góry Tabor, działała wówczas prorokini Debora pełniąca rolę sędziego – charyzmatycznego przywódcy Izraela. Pewnego dnia przekazała ona Barakowi wiadomość: „Oto tak nakazuje Pan, Bóg Izraela: Wyrusz i pociągnij na górę Tabor, a weź z sobą dziesięć tysięcy mężów z synów Naftaliego i z synów Zebulona”. Barak zgodził się bez entuzjazmu, pod warunkiem, że Debora pójdzie z nim. Ale musiał za to zapłacić cenę. Sława ze zwycięstwa miała przypaść kobiecie. Zgodnie ze słowem Pana Barak zgromadził dziesięć tysięcy mężów na górze Tabor. A gdy Debora dała znak: „Ruszaj, gdyż to dzisiaj wyda Pan Syserę w twoje ręce”, zstąpili z góry do Doliny Jezreel, gdzie były wojska kananejskie z ciężkimi żelaznymi wozami. Co się wówczas stało? W pieśni Debory (Sędz. 6) jest to ujęte tak: „Panie, gdy wychodziłeś z Seir, gdy kroczyłeś z pól edomskich, ziemia zatrzęsła się, również niebiosa kropiły, tak, obłoki kropiły wodą”. Gwałtowna ulewa podczas bitwy zamieniła Dolinę Jezreel w wielkie bagno. Żelazne wozy nie przydały się do niczego, bo ugrzęzły w błocie, a dowódca uciekł pieszo. Trafił do namiotu Chebera, Kenity. Zanim przybył Barak, Sisera zginął z rąk kobiety, Jael, żony Chebera. Tak zakończył się dwudziestoletni ucisk Izraela. W pieśni Debora i Barak opowiadają to wydarzenie i wzywają do błogosławienia Pana za wybawienie. Tekst: Anna Cieślar Fot.:
Audycje radiowe
Audycje "Drzewa Oliwnego"
w RadioChrzescijanin.pl
w piątki o 15:45
i w poniedziałki o 17:00
radio
Zobacz na YouTube
Oglądaj nasze filmy na kanale YouTubeyoutube icon
Kontakt
05-402 Otwock 4
kom. 506 198 073
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.logo