Październik 2011

WIERZBA – ARAWA
Wierzba nie ma imponujących rozmiarów jak dąb lub twardego żywicznego drewna jak cyprys, ani nie jest tak długowieczna jak oliwka i nie obdarowuje nas smacznymi owocami jak palma. Jest drzewem łatwo próchniejącym, łamliwym, o nieatrakcyjnym drewnie. Ale Stwórca nie daje człowiekowi bezwartościowych prezentów. Wierzba występuje na całej półkuli północnej w ponad 300 bardzo różniących się od siebie gatunkach i w różnych strefach klimatycznych. Rośnie od Grenlandii i Spitzbergenu na północy, gdzie w tundrze osiąga 15-25 cm wysokości a gałązki płożą się po ziemi, po gorący klimat prawie do Zwrotnika Raka. W Izraelu, który na stosunkowo małej przestrzeni ma kilka stref klimatycznych, wierzba wybrała sobie środkową i północną część kraju tj. tereny, na których znajduje się woda. W dolinach strumieni rośnie tu najwyższy gatunek wierzby – wierzba biała osiągająca nawet 30 metrów wysokości. Wierzba jest drzewem owadopylnym i dwupiennym, co oznacza, że kwiatostany (kotki) męskie i żeńskie wykwitają na dwóch osobnikach. Rośnie nad strumykami i potokami, a dobrze rozwiniętym systemem korzeniowym umacnia brzegi chroniąc przed wymywaniem. W takich warunkach ma duże przyrosty roczne. Podobne upodobania i przyrosty ma topola, z tym, że nie rośnie nad samymi rzekami a raczej nad żyłami wodnymi – podziemnymi strumieniami. W Biblii nazwy wierzby i topoli używane są zamiennie, co sprawia kłopot tłumaczom i powoduje różnice w przekładach. Przykładem może być werset z Księgi Izajasza (44:4), w którym w jednych tłumaczeniach pojawia się ‘wierzba’, a w innych ‘topola’: „Aby się rozkrzewiły jak trawa między wodami, jak topole (wierzby) nad ruczajami”. Boża zapowiedź „wylania wody na spieczoną ziemię i strumieni na suchy ląd” jest konkretna. Nad tymi strumieniami będą rosły drzewa, które potrzebują dużo wody. To nie będą pustynne akacje, ale wierzby i topole.
Wierzba, zwłaszcza płacząca, obfitą koroną składającą się z mnóstwa kilkumetrowych gałązek, z gęstymi lancetowatymi listkami zwisającymi prawie do ziemi, zdaje się zachęcać do odpoczynku i odprężenia. Wrażenie to jest uzasadnione, gdy weźmie się pod uwagę właściwości drzewa. Od tysięcy lat z liści i kory wierzby ludzie robią napary i wywary, które działają przeciwzapalnie, przeciwbólowo, przeciwgorączkowo i przeciwbakteryjnie. Ten Boży dar leczy człowieka.
W Biblii wierzba występuje cztery razy. Pierwszy raz w 3 Księdze Mojżeszowej (23:40), gdzie czytamy: „Weźmiecie sobie owoców szlachetnych drzew, gałązki palmowe, gałązki drzew rozłożystych i wierzby znad potoku i będziecie się weselić przed Panem, Bogiem waszym przez siedem dni”. Ta wiązanka, zwana „lulaw” od nazwy palmy, powinna znaleźć się w ręku każdego religijnego Żyda podczas Święta Namiotów (Sukot).
Gąszcz liści tego drzewa może być użyteczny dla uciekinierów szukających schronienia. W widzeniu proroka Izajasza dotyczącym Bożego sądu nad Moabem (Izaj15:7b -8) czytamy: „Co im pozostało i co zachowali, przenoszą przez potok obrośnięty wierzbami. Tak, krzyk okrąża granice Moabu”. Moabici wielokrotnie zawinili wobec Izraela. Nie dość, że wędrowcom do Ziemi Obiecanej okazali niegościnność, to jeszcze ich król Balak wezwał wieszcza Bileama, aby przeklął Izraela. Z powodu stałej nieżyczliwości Moabu stosunki między tymi narodami były przez setki lat niezbyt dobre, mimo wspólnego praojca Teracha. A jednak Izajasz pamiętając historię swojego narodu i fakt, że pramatka króla Dawida Rut była Moabitką, współczuje uciekinierom i życzliwie podkreśla, jaką rolę mogą spełnić zarośla wierzbowe.
Wierzba uczestnicząca w świątecznej radości kojarzyła się wygnańcom w Babilonie z ich krajem i stała się symbolem tęsknoty i smutku, kiedy uświadomili sobie swoją potrzebę Boga. Ich żal jest odzwierciedlony w jednym z psalmów: „Płakaliśmy na wspomnienie Syjonu. Na wierzbach w tamtej krainie zawiesiliśmy lutnie nasze” (Ps 137:1-2).
W Izraelu rośnie pięć gatunków wierzby, m.in. wspomniana wierzba płacząca i wierzba biała. Troska państwa o drzewostan tej ograbionej ziemi jest wymowna. Istnieją placówki naukowe, w których odtwarza się wyniszczone gatunki i dąży się do przywrócenia – na tyle, na ile to możliwe – drzewostanu z czasów biblijnych. Jedną z takich placówek jest Instytut Neot Kedumim niedaleko Jerozolimy, w którym można nawet kupić i zasadzić drzewko wymienione w Biblii. Ponieważ lasy są sadzone dopiero od kilkudziesięciu lat, trzeba chronić drzewa przed pasożytami, zanim wytworzy się właściwy biotop zapewniający naturalną równowagę biologiczną. Wielką rolę spełnia w tym zakresie profesor entomologii Józef Halperin, urodzony w 1922 roku w Łodzi, który od dzieciństwa interesował się przyrodą. W czasie wojny walczył w polskiej partyzantce u „Nurta” w lasach świętokrzyskich. W swojej książce powiedział: „Lasy uratowały mi życie, muszę ratować lasy”. Jana Płaniewska „Nad rzekami Babilonu – tam siedzieliśmy i płakaliśmy na wspomnienie Syjonu. Na wierzbach w tamtej krainie zawiesiliśmy lutnie nasze”… Psalm 137:1-2. Wierzby w Neot Kedumim. Fot.: Anna Cieślar
Audycje radiowe
Audycje "Drzewa Oliwnego"
w RadioChrzescijanin.pl
w piątki o 15:45
i w poniedziałki o 17:00
radio
Zobacz na YouTube
Oglądaj nasze filmy na kanale YouTubeyoutube icon
Kontakt
05-402 Otwock 4
kom. 506 198 073
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.logo